PHOTO BLOG

Koncertowo

 

PŁYTY KONCERTOWE
Różnica między płytami koncertowymi, a tymi nagranymi w studiu jest według mnie dość zasadnicza. Przede wszystkim różni ich klimat jaki towarzyszy nam podczas ich odtwarzania. Przy słuchaniu nagrań z koncertu, może wspaniale zadziałać nasza wyobraźnia, a wszelkiego typu pogłosy, odbicia i sprzężenia dźwięku nadają nagraniu autentyczności. Na płytach studyjnych jest to dokładnie wyczyszczone. Ogromny wpływ na stworzenie odpowiedniego klimatu ma publiczność. Zarejestrowana spontaniczność uczestników koncertu i dialogi wykonawców z widzami podczas przerw między utworami oraz echa świetnej zabawy dodają  impulsów naszej wyobraźni. Poza tym do zagrania dobrego koncertu zasługującego na wydanie go na krążku trzeba naprawdę świetnych muzyków, którzy nie boją się bezpośredniej konfrontacji z publicznością.
Przy tworzeniu płyt studyjnych wystarczy nagrany materiał, zaś resztą zajmą się informatycy, inżynierowie dźwięku i producenci.
Nie znaczy to, że płyty studyjne są mniej ciekawe  czy nawet gorsze, one są po prostu inne.
Moim koncertowym nagraniem numer jeden jest ” I’am Going Home” kapeli Ten Years After z Alvinem Lee na czele.
 
 

4 responses

  1. ♪♥ Araan

    HI …

    7 Wrzesień 2010 o 12:46

  2. Araan

    OLÁ, MARKO!
    I LOVE YOU ! ARAAN

    16 Grudzień 2010 o 20:55

  3. Bela música…..Beijinhos!

    27 Sierpień 2011 o 21:13

  4. kissssssssssss……..

    25 Marzec 2013 o 20:31

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s